1

2

3

4

5

 

Gdzie naprawiać samochód

Polska rzeczywistość sprawia, że wszystko jest coraz droższe. Większość z nas dokładnie liczy zasoby swojego portfela, dlatego nawet wiedząc, że nasz samochód szwankuje, często odkłada się bieżące naprawy ‘na potem’. Części samochodowe także są coraz droższe, szukamy więc tańszych rozwiązań. Z nowym samochodem nie ma większego problemu. Wieloletnie gwarancje pozwalają w miarę bezawaryjnie i bezkosztowo przejeździć kilka lat. Gorzej, gdy samochód jest już po gwarancji – wtedy autoryzowany serwis zedrze z nas skórę bez litości. Z doświadczenia na własnym podwórku wiem, że wymiana chłodnicy – Lancia Y  w serwisie miała kosztować w granicach 1400 zł, a zostało to zrobione za kwotę 350 zł. Łatwo zauważyć, jak duża jest różnica w cenie. Szukamy więc tanich części, tanich warsztatów. Konkurencja wśród mechaników jest duża, ale każdy z nas ma jakiś nie duży zaprzyjaźniony warsztat, w którym naprawią auto szybko, dobrze i niedrogo. Szukamy także części samochodowych, można często kupić używane, ale w dobrym stanie, które popracują w naszym samochodzie jeszcze długi czas. Jeżeli więc wejdzie w życie przepis o zakazie sprzedaży używanych części, wielu zmotoryzowanych rodaków nie będzie stać na naprawę auta. A wiele małych warsztatów po prostu upadnie, bo nie będzie miało klientów na nowe części w nowych cenach.

Jak zabezpieczyć samochód przed złodziejami

Był w Polsce czas, kiedy zostawiając samochód pod blokiem, jego właściciel nie miał pewności, czy rano znajdzie go na swoim miejscu. Wielokrotnie sama byłam zaskoczona brakiem jednego lub więcej kół, wygiętą klapą bagażnika, rozwierconymi zamkami do drzwi. Osiedlowy parking strzeżony pękał w szwach, a na wolne miejsce trzeba było czekać miesiącami. Po którymś znacznym uszkodzeniu samochodu, chyba wolałam, żeby go ukradziono w całości, zamiast raz za razem dokonywać kosztownych w sumie napraw, czy dokupywać nowe części. Pomysłów na zabezpieczenie auta było tyle ilu kierowców, ale nawet stalowe blokady na kierownice nie były w stanie solidnie zabezpieczyć samochodu przed kradzieżą. Dość skuteczne były ukryte wyłączniki dopływu prądu – montowane w różnych sekretnych miejscach we wnętrzu auta. Jakie zabezpieczenia stosowane są dziś? Blokady na koła z blachy stalowej, można ich używać do wszystkich rodzajów pojazdów. Wyłącznik odcinający dopływ paliwa lub prądu. Numery, grawerowane na szybach i drzwiach samochodu – dość kosztowne jest ich usunięcie. Auto – alarmy, które nawet dając sygnał przez całą noc nie wzbudzając zainteresowania okolicznych mieszkańców. Dobre są automatyczne blokady miejsc parkingowych – nie można auta wywieźć, ani przestawić. I tak, wszelkie zabezpieczenia montowane bezpośrednio w samochodzie nie uchronią go przed załadowaniem na lawetę.

‘Pimp My Ride’ czyli odpicuj mi brykę

Ten cieszący się popularnością program telewizyjny pokazał, że nawet z najgorszego gruchota można zrobić samochód wart pożądania, jedyny w swoim rodzaju. Ekipa najlepszych mechaników samochodów, wybiera jedną z nadesłanych przez telewidzów propozycji, z reguły jest to pojazd wieloletni, w bardzo złym stanie technicznym. W zasadzie, na pierwszy rzut oka wybrany samochód powinien pojechać prosto na złomowisko, ale po całkowitej przeróbce staje się w pełni sprawnym, nowoczesnym modelem, który mógłby być ozdobą niejednego salonu samochodowego. Odnowa samochodu jest ściśle powiązana z zainteresowaniami jego właściciela, pod tym kątem jest on przystosowany do nowego życia. Jeżeli właściciel interesuje się kinem i filmami, może mieć pewność, że w nowym samochodzie będzie miał zainstalowane kino najwyższej jakości, komplet filmów i wygodne kanapy do ich oglądania wraz z przyjaciółmi. Lubiący grę w tenisa oprócz ‘odpicowanego’ auta z pewnością otrzyma komplet rakiet, ubrań sportowych. Oprócz nowych części mechanicznych, samochody mają zupełnie odnowioną karoserię, naszpikowane są elektroniką, monitorami telewizyjnymi i całą masą różnego rodzaju gadżetów, nie tylko typowo samochodowych. Dla sprawnej ekipy nie jest problemem zamontowanie wewnątrz auta małej fontanny, czy nawet jacuzzi. Można się tylko zastanawiać, ile będzie kosztowała naprawa, jeżeli któryś z elementów cud techniki ewentualnie, po prostu zepsuje się.

Planujemy zakup auta – kupić nowe czy używane?

Oferta samochodów na rynku jest tak duża, że przed kupnem kolejnego samochodu należy się naprawdę dobrze zastanowić, jaki wybrać. Przede wszystkim – nowy, czy używany? Salony samochodowe walczą o klientów, proponując rabaty, przystępne kredyty, pakiety ubezpieczeniowe i najnowsze technologie i rozwiązania w cenie zwykłego modelu. Korzystne kredyty na zakup nowego auta są niemal na wyciągnięcie ręki. Mimo wszystko, sprzedawcy nowych samochodów muszą się ciężko napracować, aby znaleźć nabywcę. Nieliczni klienci mają sprecyzowane życzenia dotyczące samochodu, tacy po wejściu do salonu wiedzą od progu jakie auto chcą kupić. Inni, chodzą od salonu do salonu, a wyznacznikiem jest najlepsza cena. Rynek samochodów używanych pęka w szwach. Jeżeli więc nowy nabytek ma nam służyć do sporadycznych wyjazdów poza miasto, a głównie jako środek miejskiej lokomocji, może lepiej kupić kilkuletnie, używane auto, mające dobre parametry zużycia paliwa, nie za duże – wiadomo, problemy z parkowaniem. Nawet, jeżeli w którymś momencie odmówi posłuszeństwa, łatwiej będzie sobie z nim poradzić na miejscu niż w trasie. Jeżeli natomiast szukamy samochodu do pokonywania wielu kilometrów każdego dnia, zdecydowanie lepszym zakupem będzie nowe auto, tu niezawodność w trasie jest wskazana. Udzielane wieloletnie gwarancje na eksploatację samochodu zapewnią nam dodatkowy komfort jazdy.

Aby zimą samochód zapalił bez problemu

W okresie letnim nawet mocno wyeksploatowane silniki nie mają zazwyczaj problemów rozruchem. Kłopoty zaczynają się dopiero zimą, kiedy mróz i wilgoć dołożą swoje. Jeżeli więc po przekręceniu kluczyka nie dzieje się nic lub rozrusznik obraca się na wolnych obrotach, należy sprawdzić akumulator i jego zaciski. Jeśli jednak rozrusznik zadziała prawidłowo, a pomimo tego silnik się nie zapali lub robi to opornie, należy szukać przyczyny problemu w układzie zapłonowym, a w silnikach Diesla w układzie świec żarowych. W sytuacji, kiedy nie znajdujemy przyczyn rozładowania się akumulatora (dotyczy nowszych aut), należy udać się do warsztatu z prośbą o zdiagnozowanie usterki. W starszych modelach możemy sami wcześniej zajrzeć pod maskę i sprawdzić, czy we własnych zakresie potrafimy usunąć usterkę. Przegląd ten powinniśmy zacząć od obejrzenia przewodów wysokiego napięcia, które prowadzą od aparatu zapłonowego do świec oraz do cewki zapłonowej. Szukamy miejsc przetarć izolacji lub też wypalonych śladów po przeskokach iskry elektrycznej, które są najczęściej powodem „uciekania” energii na drodze do świec. Nie zaszkodzi także sprawdzenie, czy styki kabli nie są zaśniedziałe oraz czy wszystkie wtyki znajdują się na właściwych miejscach. Jeśli pobieżne oględziny nie uwidoczniły śladów usterek, należy przyjrzeć się bliżej przewodom podczas próby rozruchu pojazdu.

Czy samochody pojadą czasem same?

Ciągle wysoka liczba wypadków i kolizji na drogach całego świata powoduje, iż producenci aut, zwłaszcza największe koncerny samochodowe poszukują wciąż innowacyjnych rozwiązań skutkujących ograniczeniem liczby tragicznych w skutkach zdarzeń na drogach. W pracowniach konstruktorów pojazdów powstają coraz bardziej skomplikowane systemy elektroniczne, mające zastąpić w przyszłości kierowców. Pojazdy, które automatycznie zahamują przed przeszkodą lub też same potrafią zaparkować, już nikogo nie dziwią. Obecnie coraz więcej firm pracuje w kierunku stworzenia auta, które będzie w stanie podróżować bez udziału kierowcy. Będzie to auto całkowicie zautomatyzowane. Pierwszym etapem tego procesu będzie wprowadzenie od roku 2015 pojazdów częściowo autonomicznych. Do końca naszej dekady jedna z firm motoryzacyjnych zamierza wprowadzić do swojej oferty samochody całkowicie zautomatyzowane. Rozwiązania takie mają za zadanie wyeliminowanie ryzyka wypadku lub też kolizji. Niestety w wyniku takich rozwiązań stracimy przyjemność prowadzenia pojazdu, zyskujemy jednak na bezpieczeństwie. System taki będzie składał się z wielu czynników, radarów, kamer i GPS – u. System będzie wykrywał zagrożenia i informował o nich kierowcę lub też w połączeniu z mapami będzie stanowił podstawę do samodzielnej jazdy auta.

Samosterujące samochody

Pod koniec dekady, według obecnych prognoz, na ulicach naszych miast mają pojawić się samochody samosterujące. Będzie to możliwe dzięki zastosowaniu w pojazdach integracji elektronicznego systemu kierowania z oprogramowaniem systemu zarządzania. W październiku bieżącego roku na targach motoryzacyjnych w Paryżu został już przedstawiony studyjny model samochodu tego typu. Pojazd taki może identyfikować pieszych, napotkanych na swojej drodze, samodzielnie utrzymuje bezpieczną odległość w ruchu oraz potrafi sam zaparkować. Samochód wyposażony będzie w 2 typy radarów, laserowe czujniki miernika odległości, kamery światła widzialnego i podczerwieni – co powinno ułatwić jazdę w nocy, system nawigacji oparty na GPS, jak również techniczne rozwiązanie do zarządzania tzw. pilotem do samochodu, którym będzie smartfon lub tego typu urządzenie, zastosowaniem przypominające obecny komunikator biznesowy. Takie rozwiązania techniczne mają pozwolić na samodzielną jazdę na trasach poza obszarem zabudowanym, co może nastąpić już w ciągu czterech lat. Następne rozbudowanie oprogramowania oraz stworzenie wyspecjalizowanego komputera pokładowego, jak również zastosowanie dodatkowych czujników pozwoli na samodzielną jazdę po mieście, jazdę w korkach oraz parkowanie jeszcze przed rokiem 2020. Nad podobnymi rozwiązaniami pracuje równolegle kilka czołowych koncernów motoryzacyjnych.

Przygotowanie auta do zimy

Nie zawsze możemy przewidzieć, jakie sytuacje mogą nas zaskoczyć podczas ostrych mrozów. Dlatego warto jesienią zaopatrzyć się w pewne akcesoria niezbędne dla uniknięcia stresu związanego czasem z uruchomieniem auta zimą. Do niezbędnych zabiegów możemy zaliczyć: zakup skrobaczki do szyb, odmrażacza do zamków, zapasowych przewodów. Nie zapominajmy też o tak z pozoru błahych czynnościach, jak posmarowanie uszczelek drzwi, co pozwoli nam dostać się do wnętrza pojazdu w mroźny zimowy poranek. Ważnym aspektem jest również sprawdzenie czy nasz akumulator podoła trudy kolejnej mroźnej zimy. Jest to szczególnie ważne, gdy nie mamy pod ręką przyjaznego sąsiada, który przez wożone przez nas z bagażniku przewody rozruchowe pomoże uruchomić nasze auto. Co do zakupu przewodów rozruchowych musimy też uważać, aby nie kupić na stacji benzynowej atrapy. Bezpośrednio po dokonaniu zakupu sprawdźmy, czy pod warstwą izolacji kryje się solidny miedziany kabel oraz czy „krokodylki” mają odpowiedni kąt rozwarcia. Jeżeli w ciągu dnia mamy odwilż, a w nocy chwyta mocny mróz, możemy mieć kłopoty z otwarciem zamka drzwi. Wtedy najprostszym rozwiązaniem jest zastosowanie nabytego wcześniej odmrażacza do zamków. Pamiętać należy jednak, że mimo zapewnień producentów o znakomitych właściwościach samych preparatów, zastosowanie ich skraca w znacznym stopniu żywotność naszych zamków w pojazdach. Wskazane jest więc po zastosowaniu preparatu przesmarować bębenek przeznaczonymi do tego celu środkami – w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Badanie trzeźwości na odległość

Rosjanie opracowali urządzenie (obecnie na etapie badań próbnych), które będzie w stanie na odległość odnaleźć pijanego kierowcę wśród innych użytkowników dróg. W urządzeniu tym zastosowany będzie promień lasera. Pierwsze urządzenia tego typu mają się pojawić jeszcze w tym roku na ulicach Moskwy. Głównym elementem konstrukcji urządzenia jest system wysyłania związki laserowej, co pozwoli zanalizować skład chemiczny powietrza we wnętrzu jadącego pojazdu. W sytuacji, gdy w kabinie stwierdzony zostanie alkohol, policjanci zatrzymują pojazd po „wyłowieniu” go z tłumu. Urządzenie, które zostało wstępnie nazwane „Alko – laser” zostało tak zaprojektowane, by przekazać prawidłowy odczyt, nawet z auta poruszającego się z prędkością 120 km/hm. Co ciekawe, parametry urządzenia zostały ustawione w taki sposób, by nie reagowało ono na opary alkoholu pochodzące np. z płynów do czyszczenia szyb. Odczyty z tego urządzenia będą w każdym przypadku musiały być potwierdzone badaniem krwi kierującego. Również w Polsce urządzenie typu „Alko – laser” jest opracowywane przez naukowców z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Obecnie realizowane są prace zmierzające do budowy prototypu tego urządzenia. Na przeszkodzie dalszych prac w tym kierunku stoi prozaiczna przyczyna – brak pieniędzy. W sytuacji pozyskania odpowiednich środków, produkcja polskiego „Alko – lasera” możliwa jest w ciągu dwóch lat.

Legenda polskiej motoryzacji – Fiat 126p

Przesławny wyrób polskiej motoryzacji – Fiat 126p, popularnie zwany „Maluchem” był produkowany w Polsce od roku 1976. Był to samochód wykonywany na włoskiej licencji. Pomysł produkcji samochodu, który byłby osiągalny dla każdego polskiego robotnika, powstał w czasie rządów Edwarda Gierka. Był to jeden z niewielu udanych pomysłów w tym okresie czasu. „Maluch” był w stanie zmotoryzować Polskę. Auto to miało niezwykle prostą konstrukcję. Nawet po krótkim instruktażu każdy użytkownik mógł naprawić to auto w swoim zakresie. W ciągu 27 lat wyprodukowano w Polsce ponad 3 miliony egzemplarzy tego pojazdu. Samochody schodziły z taśm 2 fabryk: Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku – Białej oraz w Tychach. Ostatni „Maluch” z taśmy produkcyjnej zjechał w dniu 22 września 2000 r. Podczas tych 27 lat Fiat 126 p eksportowany był również do wielu krajów (oczywiście za tzw. dewizy), na pojazdy te można było się natknąć w takich krajach jak: Indie, Brazylia, kraje Afryki Północnej. Samochód ten obok niewątpliwych zalet, jak: łatwość parkowania, stosunkowo niewysoka cena, masowa produkcja, niewielkie koszty eksploatacji, miał też rozliczne wady, jak: duża awaryjność, niewielkie rozmiary (4 osoby mieściły się tam na „śledzia”), praktycznie brak bagażnika, symboliczne wręcz ogrzewanie. Bilans zysków i strat wydaje się jednak na korzyść tych pierwszych. Świadczy o tym chociażby przez wiele lat panujące marzenia Polaków o posiadaniu takiego pojazdu.